Gotujemy piwo domowe

W przyszłym tygodniu (10 października) butelkowanie:

  1. 440 butelek piwa Pilsner
  2. 440 butelek Dortmundera
  3. 110 butelek Midas Touch

Zdjęcia wkróce.

 

Śmieszna sprawa.

Nic nie wyszło jak chcieliśmy.

 

Po pierwsze – zamiast Pilsnera wyszedł Dortmunder. Nienajgorszy, ale pilsnera to on nie przypominał.

Po drugie – to piwo, które miało być Dortmunderem, stało sie bombą wodorową na kółkach.  Kilka flaszek eksplodowało podczas leżakowania.  Ponadto, ponieważ sporządzane było na świeżym, niesuszonym chmielu, profil wyszedł zupełnie nieprzewidywalny, choć do zaakceptowania.  Obydwa piwa zaliczaja się do kategorii mocnych.

Nasze piwo Midas ma o wiele za dużo alkoholu.  Amerykanie lubią mocne piwa, które pozwalają im się ubzdryngolić tanim kosztem, ale przesłaniem piwowarstwa nie jest zaspokajać człowiecze nałogi, ale sporządzać napój, który pije sie w towarzystwie gładko i z przyjemnością.

Może innym razem.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s